Sobota, 5 września 2026
Imieniny: Dorota, Wawrzyniec, Urban
Polityka Krajowa 29.07.2026 Wideo

Rząd stawia na spójny wizerunek Polski. Nowa pełnomocniczka ma połączyć rozproszone działania promocyjne

Premier Donald Tusk powołał prof. Barbarę Mróz-Gorgoń na Pełnomocniczkę Rządu ds. promocji marki Polski. To odpowiedź na wieloletni problem braku jednolitej strategii wizerunkowej kraju, która ma przynieść konkretne korzyści gospodarcze i turystyczne.
Wideo Rząd stawia na spójny wizerunek Polski. Nowa pełnomocniczka ma połączyć rozproszone działania promocyjne

Rada Ministrów przyjęła w ostatnich dniach rozporządzenie, które formalnie ustanawia nowe stanowisko – Pełnomocnika Rządu do spraw promocji marki Polski. Jeszcze tego samego dnia premier Donald Tusk ogłosił, że funkcję tę obejmie prof. Barbara Mróz-Gorgoń, uznawana za jedną z najwybitniejszych w kraju specjalistek od budowania silnych brandów i strategii wizerunkowych. Decyzja ta ma zakończyć wieloletnie rozproszenie działań promocyjnych, które dotychczas były prowadzone oddzielnie przez różne ministerstwa i agencje rządowe.

Jak podkreślił szef rządu podczas konferencji prasowej, Polska jest „cudem” i „absolutnym fenomenem” wśród państw, które po 1989 roku przystąpiły do Unii Europejskiej. – Rozwijamy się najszybciej w Europie – mówił Tusk, dodając, że ten atut musi być teraz umiejętnie komunikowany światu. Nowa pełnomocniczka ma za zadanie nie tylko przygotować długofalową strategię budowy marki narodowej, ale także koordynować działania wszystkich instytucji rządowych, aby przekaz o Polsce był spójny, nowoczesny i skuteczny.

Kim jest prof. Barbara Mróz-Gorgoń i jakie są jej zadania?

Prof. Barbara Mróz-Gorgoń to ekspertka z wieloletnim doświadczeniem w zakresie zarządzania marką, strategii promocyjnych i komunikacji wizerunkowej. Współpracowała już wcześniej z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, a teraz – jako pełnomocniczka – będzie odpowiadać za przygotowanie projektu strategii budowy i promocji marki Polski, opracowanie planu jej wdrożenia oraz ujednolicenie standardów komunikacyjnych i wizualnych. Wśród jej priorytetów znalazło się także prowadzenie działań zwiększających rozpoznawalność Polski na arenie międzynarodowej oraz wzmacnianie pozytywnego wizerunku kraju.

– Marka Polska nie jest własnością rządu. Tworzą ją przedsiębiorcy, artyści, sportowcy, samorządy oraz miliony Polek i Polaków w kraju i za granicą – zaznaczyła prof. Mróz-Gorgoń. Podkreśliła, że silna marka narodowa przekłada się na konkretne korzyści: więcej inwestycji, większą rozpoznawalność i silniejszą pozycję w relacjach międzynarodowych. Dodała również, że zmiana będzie polegać na przejściu od tradycyjnych kampanii promocyjnych do zarządzania reputacją kraju, co wymaga długofalowego podejścia, badań i skutecznej koordynacji.

„Ta wielka zmiana nie będzie dotyczyć wyłącznie promocji czy kampanii. Będzie polegała na przejściu od działań promocyjnych do zarządzania reputacją naszego wspaniałego kraju. Jestem wdzięczna za powierzenie mi tego zadania”

prof. Barbara Mróz-Gorgoń, Pełnomocniczka Rządu ds. promocji marki Polski

Co zmiana oznacza dla mieszkańców Kraśnika i regionu?

Choć decyzja zapadła na szczeblu centralnym, jej skutki mogą być odczuwalne także w lokalnych społecznościach, w tym w Kraśniku i okolicach. Spójna strategia promocyjna kraju to nie tylko lepszy wizerunek Polski za granicą, ale też realne szanse dla mniejszych ośrodków na przyciągnięcie turystów i inwestorów. Dotychczas wiele gmin i powiatów działało na własną rękę, bez wspólnego przekazu. Nowe podejście zakłada, że wszystkie regiony – w tym Lubelszczyzna – będą mogły korzystać z jednolitych standardów komunikacyjnych i narzędzi promocyjnych.

Dla Kraśnika, który stawia na rozwój przemysłu (m.in. zakłady produkcyjne takie jak Kraśnik Fabryka Łożysk czy nowe inwestycje w strefie ekonomicznej) oraz turystykę (Zalew Kraśnicki, szlaki rowerowe, zabytki), lepsza promocja marki Polski może oznaczać większe zainteresowanie ze strony zagranicznych gości i firm. Prof. Mróz-Gorgoń zapowiedziała również projekt „local content”, który ma zaangażować przedsiębiorstwa i inwestorów zagranicznych w działania realizowane w naszym kraju – to szansa dla lokalnych firm na wejście w łańcuchy dostaw międzynarodowych koncernów.

  • Przygotowanie strategii budowy i promocji marki Polski – dokument ma zostać opracowany w pierwszym półroczu 2025 roku.
  • Ujednolicenie standardów komunikacyjnych i wizualnych we wszystkich resortach i instytucjach rządowych.
  • Wdrożenie projektu „local content” – zachęcanie zagranicznych inwestorów do angażowania lokalnych dostawców i podwykonawców.

Brak dodatkowych wydatków, ale większa efektywność

Premier Tusk podkreślił, że reforma nie wiąże się z dodatkowymi nakładami finansowymi. – Zakłada lepszą koordynację i integrację już prowadzonych działań promocyjnych, tak aby środki przeznaczane na promocję Polski były wykorzystywane w sposób bardziej spójny i efektywny – wyjaśnił. To ważna informacja w kontekście budżetu państwa – zamiast tworzyć nowe struktury, rząd chce usprawnić istniejące, eliminując dublowanie się działań i marnowanie pieniędzy.

Według szefa rządu Polska już dziś jest wysoko oceniana przez zagranicznych gości, m.in. za poziom bezpieczeństwa, czystość i sprawnie funkcjonującą infrastrukturę. – To była jedna z moich osobistych ambicji, aby o Polsce mówiono jak najlepiej – przyznał Tusk. W świecie rosnącej konkurencji między państwami wiarygodna i rozpoznawalna marka narodowa staje się kluczowym elementem budowania siły oraz znaczenia kraju. Nowa pełnomocniczka ma za zadanie sprawić, by to, co już jest mocną stroną Polski, zostało odpowiednio skomunikowane na arenie międzynarodowej.

„Polska jest państwem silnym. Nie tylko liczy się na arenie międzynarodowej, ale także nadaje ton wielu sprawom. Polski nikt nie ma prawa lekceważyć. To nie jest nasz cel, lecz fakt”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Spójny przekaz zamiast chaosu – co dalej?

Dotychczas brakowało wspólnego koordynatora, który zebrałby w jedną wiązkę starania różnych resortów – promocję turystyczną, wizerunek polskich marek, historię i kulturę. Skutkiem był niespójny przekaz, który nie budował jednoznacznego obrazu Polski. Nowa strategia ma to zmienić. – Stworzymy jeden program, z którego wyniknie wspólna promocja marki naszego kraju – zapowiedział premier, nawiązując zarówno do turystyki, jak i do wsparcia dla biznesu.

Dla Kraśnika i całego regionu lubelskiego oznacza to możliwość zaistnienia w międzynarodowych kampaniach wizerunkowych Polski. Lokalne atrakcje – od rezerwatów przyrody po dziedzictwo przemysłowe – mogą stać się elementem większej narracji o nowoczesnym, bezpiecznym i przyjaznym kraju. Pozostaje pytanie, na ile nowa pełnomocniczka zdoła faktycznie przełamać resortowe silosy i czy lokalne samorządy zostaną włączone w proces budowy marki. Odpowiedź na nie poznamy w nadchodzących miesiącach, gdy pierwsze projekty strategii trafią pod obrady rządu.