Sobota, 5 września 2026
Imieniny: Dorota, Wawrzyniec, Urban
Polityka Krajowa 23.06.2026 Wideo

Tusk po szczycie V4: państwa regionu chcą wrócić do wspólnego działania

Pod Budapesztem odbył się pierwszy od dwóch lat formalny szczyt premierów Grupy Wyszehradzkiej. Donald Tusk mówił o odbudowie zaufania i wspólnym wpływie regionu na decyzje w Europie.
Wideo Tusk po szczycie V4: państwa regionu chcą wrócić do wspólnego działania

Pierwszy od dwóch lat formalny szczyt premierów V4

Pod Budapesztem odbyło się spotkanie szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej. Był to pierwszy formalny szczyt tego formatu od 2024 roku i zarazem pierwsze od dwóch lat spotkanie premierów V4 w takiej formule. W rozmowach uczestniczyli przedstawiciele czterech państw tworzących Grupę Wyszehradzką, czyli Polski, Czech, Słowacji i Węgier. Premier Donald Tusk przedstawił podczas spotkania stanowisko strony polskiej dotyczące przyszłości współpracy regionalnej.

Szef polskiego rządu wskazał, że dalsze znaczenie Grupy Wyszehradzkiej zależy od odbudowy zasad, na których wcześniej opierała się współpraca między państwami regionu. Mówił o potrzebie powrotu do działania opartego na zaufaniu i wzajemnej lojalności. Zaznaczył, że bez takiego fundamentu trudno będzie przywrócić grupie dawną skuteczność polityczną. W jego ocenie od tego zależy, czy V4 ponownie stanie się ważnym podmiotem w debacie europejskiej.

"Wszystko zależy od tego, czy wrócimy do sposobu działania opartego na zaufaniu i wzajemnej lojalności"

Donald Tusk, premier

Premier podkreślił, że państwa tworzące V4 nadal mają potencjał do odgrywania istotnej roli w Europie. Według niego wspólne występowanie krajów regionu może przełożyć się na większy wpływ na decyzje podejmowane na forum unijnym. Wskazał, że mimo istniejących różnic politycznych i sporów między poszczególnymi rządami pozostaje szerokie pole do współpracy. Dotyczy ono spraw, które mają bezpośrednie znaczenie zarówno dla państw członkowskich, jak i dla całej Europy Środkowo-Wschodniej.

"Każde z naszych państw może ponownie odgrywać ważną rolę w kształtowaniu wydarzeń w Europie. Dzięki temu możliwa jest także współpraca ponad istniejącymi różnicami, w sprawach istotnych dla naszych krajów i całego regionu"

Donald Tusk, premier
  • W spotkaniu uczestniczyły 4 państwa Grupy Wyszehradzkiej: Polska, Czechy, Słowacja i Węgry.
  • Szczyt pod Budapesztem był pierwszym formalnym spotkaniem premierów V4 od 2024 roku.
  • Ostatni szczyt z udziałem szefów rządów odbył się w lutym 2024 roku w Pradze.

Wspólne interesy w energii, migracji i rolnictwie

W wystąpieniu premiera wyraźnie wybrzmiał katalog spraw, które nadal łączą państwa regionu. Donald Tusk wskazał, że chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo energetyczne, politykę klimatyczną, migrację, politykę spójności oraz rolnictwo. To obszary, w których państwa Europy Środkowej mają zbliżone interesy i podobne doświadczenia wynikające z położenia geograficznego, struktury gospodarki i miejsca w Unii Europejskiej. W praktyce oznacza to możliwość wspólnego zabiegania o rozwiązania korzystne dla regionu.

Znaczenie tych tematów wykracza poza samą współpracę międzyrządową. Polityka spójności i rolnictwo mają bezpośredni wpływ na budżety państw i samorządów, a także na sytuację mieszkańców mniejszych miast i terenów wiejskich. Z kolei kwestie energii i klimatu dotyczą kosztów funkcjonowania gospodarki, cen dla odbiorców oraz bezpieczeństwa dostaw. W sprawach migracyjnych chodzi natomiast o wspólne stanowisko regionu wobec rozwiązań proponowanych na poziomie europejskim.

"Jeśli zawsze będziemy rozumieli, że to, co nas łączy niezależnie od konfliktów, jest silniejsze niż to, co nas dzieli, to Europa zacznie nas słuchać"

Donald Tusk, premier

Premier zwrócił uwagę, że współpraca Grupy Wyszehradzkiej przynosi najlepsze efekty wtedy, gdy partnerzy zakładają dobrą wolę drugiej strony. Taki model współdziałania ma pozwalać na uzgadnianie wspólnych stanowisk nawet wtedy, gdy między państwami pojawiają się różnice w innych sprawach. W tym ujęciu V4 ma być narzędziem do skuteczniejszego reprezentowania interesów regionu, a nie wyłącznie forum do podkreślania odrębności. Z perspektywy politycznej oznacza to próbę odbudowania formatu, który w przeszłości był słyszalny w unijnych negocjacjach.

Silniejsza pozycja Europy Środkowo-Wschodniej w Unii

W dalszej części wypowiedzi Donald Tusk nawiązał do wcześniejszych okresów aktywności Grupy Wyszehradzkiej. Przypomniał, że wtedy, gdy państwa V4 działały solidarnie i lojalnie wobec siebie, były także punktem odniesienia dla innych krajów wschodniej flanki Unii Europejskiej oraz dla nowych państw członkowskich. W jego ocenie ten potencjał nie zniknął i może zostać ponownie wykorzystany. Wskazał, że wspólne działania regionu mają szczególne znaczenie w relacjach z największymi państwami Unii oraz z instytucjami europejskimi.

"Wtedy, kiedy V4 był lojalny i solidarny, dawał też takie światło nadziei wszystkim państwom ze wschodniej flanki, wszystkim tzw. nowym członkom Unii Europejskiej. Nie widzę żadnego powodu, żeby znowu V4 był takim drogowskazem dla tych wszystkich, którzy w konfrontacji z Niemcami, z Francją, z biurokracją brukselską w samotności nie mają szans"

Donald Tusk, premier

Ta część wystąpienia pokazała szerszy kontekst polityczny spotkania pod Budapesztem. Chodzi nie tylko o wznowienie kontaktów między czterema stolicami, ale też o próbę odbudowania regionalnego bloku, który potrafi wpływać na europejską agendę. W praktyce oznacza to dążenie do tego, by kraje Europy Środkowo-Wschodniej nie występowały osobno w najważniejszych sporach dotyczących budżetu, energii, rolnictwa czy migracji. Wspólne stanowisko ma zwiększać siłę negocjacyjną całego regionu.

"Gdy Grupa Wyszehradzka była jak jedna pięść, to byliśmy w stanie nie tylko wpływać, ale również narzucać decyzje w Europie"

Donald Tusk, premier

Wypowiedzi premiera wskazują, że polski rząd widzi w V4 narzędzie do wzmacniania pozycji Europy Środkowo-Wschodniej w Unii Europejskiej. Taki kierunek ma służyć skuteczniejszemu reprezentowaniu interesów regionu na forum europejskim i zwiększeniu znaczenia państw położonych na wschodniej flance wspólnoty. Spotkanie pod Budapesztem nie przyniosło jeszcze informacji o konkretnych wspólnych decyzjach, ale miało znaczenie polityczne jako sygnał powrotu do formalnych rozmów w tym formacie. Dla państw V4 był to moment potwierdzenia, że mimo przerwy i różnic nadal istnieją tematy, w których możliwe jest wspólne działanie.